Z okazji walentynek grono blogerów przygotowało społeczną akcję „Walentynki dla proepidemików”. Mam przyjemność wziąć udział w tej akcji, promując walentynkę z wyraźnie zadowolonym wirusem HPV. Mój wirus nuci sobie popularną piosenkę Majki Jeżowskiej, zadowolony z faktu, że banda ignorantów neguje dobrodziejstwo nauki w postaci szczepionek...